Strona domowa Komentarze - katalog Poprzednia

 


Arabscy i żydowscy chrześcijanie

Podczas gdy przemoc w Ziemi Świętej zagraża wysiłkom pokojowym, arabscy i żydowscy chrześcijanie w Izraelu modlą się razem. Palestyński chrześcijanin oraz mesjanistyczny Żyd rozmawiali z Religion Today o zaistniałej sytuacji. Obaj mieszkają w Jerozolimie.

Chrześcijanie z Egiptu, Iranu, Iraku, Jordanii, Libanu i Syrii spotkali się z Żydami mesjanistycznymi i innymi chrześcijanami z Izraela i całego świata w Jerozolimie w dniach 1-10 października. Ponad 1200 chrześcijan ze 150 krajów zebrało się aby modlić się i opowiedzieć co Bóg czyni w ich krajach.

Rozruchy w Izraelu i na Zachodnim Brzegu Jordanu zaczęły się trzy dni przed rozpoczęciem konferencji. "Gdy walki nasiliły się, liderzy odłożyli na bok wcześniej przygotowany plan konferencji i wezwali do modlitwy" -- powiedział jeden z przywódców mesjanistycznych, Barry Segal. "Z powodu dużych napięć duchowych i przemocy, poświęciliśmy jedną noc tylko na chwalenie Boga i walkę z siłami ciemności."

Arabscy i żydowscy liderzy omawiali dzielące ich różnice. "Był czas dla Arabów i czas dla Żydów" -- powiedział Segal. Na zakończenie Segal wspólnie z palestyńskim pastorem przeczytali fragment z Listu do Rzymian 8,35 "Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?" "Ten wieczór był potężnym krokiem w stronę pojednania i wzajemnej modlitwy o wypełnienie Bożych obietnic w życiu obu społeczeństw" -- powiedział Segal.

W tym samym czasie na pustyni Synaj odbywało się zgromadzenie palestyńskich, żydowskich i zachodnich chrześcijan zorganizowane przez Palestyńczyków. 22 członków Musalaha, organizacji mającej na celu pojednanie między arabskimi i żydowskimi chrześcijanami, spędziło trzy dni na górze Synaj "śpiewając i słuchając Boga, prosząc o Jego prowadzenie" -- powiedział palestyński chrześcijanin Salim Munayer. "Przez wiele godzin modliliśmy się na pustyni prosząc Boga o miłosierdzie. Wiedzieliśmy, że sytuacja jest zła ale byliśmy zdecydowani pokazać, że jest inne wyjście niż przemoc" -- powiedział Munayer.

Musalaha promuje ideę pojednania, proponując arabskim i żydowskim chrześcijanom trzy tygodnie wspólnego życia i pracy na pustyni. W tym czasie Munayer i inni kaznodzieje mówią im o potrzebie pojednania. Palestyńscy i żydowscy chrześcijanie w Izraelu są podzieleni polityką i różnicami teologicznymi, ale wspólna wiara wiąże ich razem -- mówili Segal i Munayer w niezależnych wywiadach. Żydowscy i arabscy chrześcijanie mogą nie zgadzać się we wszystkich kwestiach dotyczących ziemi izraelskiej i ludu palestyńskiego, ale nie chcą być podzieleni.

"Wspólnoty palestyńskie i mesjanistyczne zorganizowały 'pierścień modlitwy' wokół Jerozolimy -- powiedział Segal. Dwanaście grup wstawienników modli się codziennie na zmianę przez dwie godziny, trzymając 24-godzinną straż modlitewną nad miastem. W Izraelu i na Zachodnim Brzegu Jordanu 5000 Żydów mesjanistycznych gromadzi się w 70 wspólnotach, a około 3000 narodzonych na nowo Palestyńczyków w 40 kościołach."

"Chrześcijanie spoza Izraela powinni modlić się o pokój dla Jerozolimy" -- powiedział Segal. "Niekoniecznie pokój polityczny, ale o pokój który przewyższa ludzkie zrozumienie. Módlcie się o powrót Księcia Pokoju". Munayer natomiast stwierdził, że chrześcijanie nie powinni usprawiedliwiać przemocy proroctwami lecz powinni modlić się o ochronę wszystkich mieszkańców Izraela.

26.10.2000 -- Joel News za Religion Today (mg)

Strona domowa Komentarze - katalog Poprzednia © Wiatr