![]() |
Chrześcijańskie współczucie zmienia oblicze Bośni.Pełna współczucia służba zmienia Bośnię gdy chrześcijanie służą cierpiącym ofiarom tamtejszej okropnej wojny. Wojna spowodowała niewypowiedziane dramaty. Ponad 100 000 ludzi zginęło podczas międzysąsiedzkich walk o prawa własności. W niektórych miejscach wszyscy mieszkańcy wiosek byli wypędzani z domów w wyniku "czystek etnicznych". Ponad 2 miliony ludzi uciekło do Europy i Stanów. Wojna toczyła się pomiędzy trzema grupami etnicznymi: Chorwatami, którzy w większości należą do kościoła rzymsko-katolickiego; Serbami, którzy są prawosławnymi i Muzułamanami. Wielu uchodźców z Bośni ciągle obawia się powrotu do domu. "Teoretycznie ludzie mogą przemieszczać się z miejsca na miejsce, ale w rzeczywistości jest to zbyt niebezpieczne, gdyż nie ma rządowej ochrony dla powracających", powiedział Michael Holtermann z Impact Team International. Grupa ta prowadzi operację 'Emaus' - program eskortowania uchodźców do ich dawnych miejsc zamieszkania i pomagania im w odbudowie domów. W ramach tego programu 90 rodzin powróciło do miasta Duvar, które przed konfliktem było zamieszkane w 98% przez Serbów, a obecnie jest prawie wyłącznie chorwackie - powiedział Holterman dla Religion Today. Kilkunastu pracowników ewangelicznej organizacji Młodzież z Misją również pomaga w operacji 'Emaus'. Powracający uchodźcy są bezpieczniejsi kiedy towarzyszą pracownikom ewangelicznym, którzy są eskortowani przez żołnierzy ONZ. Porozumienie pokojowe z Dayton z 1995 daje uchodźcom prawo do powrotu do domów, ale niektórzy Chorwaci z Duvar sprzeciwiali się powrotowi Serbów - powiedział Holterman. Kiedy władze ogłosiły, że uchodźcy rozpoczną powrót, kilka domów zostało spalonych. W mieście Martin Brod, gdzie wielu Chorwatów odbudowuje dla siebie opuszczone serbskie domy, tłum przeszkadzał powracającym uchodźcom. Zablokowano drogi aby nie dopuścić do wejścia uchodźców do miasta. Zostały wezwane siły NATO aby chronić urzędników ONZ. Ochotnicy z Impact Teams International mieszkają z serbskimi rodzinami i pomagają w odbudowie ich domów. Większość domów została poważnie uszkodzona, a prawie wszystkie pozbawione są prądu, mebli i kanalizacji. Zespoły ITI zabierają jednorazowo 10-20 rodzin na dany teren. Wszyscy mieszkają w jednym domu przez trzy tygodnie, naprawiając i oczyszczając domy. Młodzież z Misją dostarcza powracającym uchodźcom grzejniki, łóżka, materace, koce i odzież na zimę - powiedział Holterman. Chrześcijańscy pracownicy dzielą się swoją wiarą z powracającymi uchodźcami, wyjaśniając im "dlaczego jesteśmy tutaj i co robimy", powiedział Holterman. "Ludzie widzą naszą miłość i prawdziwą troskę i to nas wiąże". Ewangelizacja przez współczucie jest efektywna - powiedział Peter Kuzmic z Agape, organizacji ewangelicznej, która pomaga uchodźcom w 25 obozach w Bośni i Chorwacji. Pracownicy Agape od 1991 wydali tam milion gorących posiłków, rozprowadzili 6000 ton pakowanej żywności i rozdali 2000 ton ubrań. Pracownicy Agape w obozach dla uchodźców i w Bośni mówią ludziom o miłości Chrystusa - powiedział Kuzmic. Rozprowadzono setki tysięcy sztuk chrześcijańskiej literatury, a radio nadaje chrześcijańskie programy. W Mostarze, gdzie znajduje się największy w Bośni kościół ewangeliczny, otwarto szkołę biblijną. W kraju jest 11 lokalnych kościołów ewangelicznych. Chrześcijanie są "ofiarnie i radośnie zaangażowani w świadczenie o swoim Panu", powiedział Kuzmic. "Macie nasze zaufanie, ponieważ byliście otwarci wobec nas", powiedział Kuzmicowi muzułmański burmistrz pewnego miasta w Bośni. Pracownicy Agape dzielą się swoją wiarą z niesamowitą ostrożnościa, ponieważ ludzie cierpieli z powodu konfliktów równiez na tle religijnym. Szczerość pracowników misji i praktyczna pomoc którą okazują spowodowała, że wymieniony burmistrz poprosił Kuzmica o założenie kościoła w jego mieście, które w tym czasie nie miało ewangelicznie wierzących. Misja Agape organizuje spotkania katolickich, prawosławnych i muzułmańskich przywódców. Niedawno Kuzmic przemawiał na spotkaniu zorganizowanym przez amerykański Instytut Pokoju, które zgromadziło na jednym miejscu przywódców religijnych i rządowych z Serbii, Chorwacji i Bośni. Prowadzi również obozy aby pomóc młodym ludziom uniknąć nienawiści etnicznej. Wielu pracowników Agape to absolwenci Chorwackiego Ewangelicznego Seminarium Teologicznego. Są oni "bardzo aktywni w zakładaniu kościołów w republikach byłej Jugosławii" - powiedział Kuzmic, rektor tego seminarium. Jest to jedna z nielicznych protestanckich instytucji teologicznych, które działały w czasie rządów komunistycznych. Ostatnio obchodziła swoje 25-lecie, w czasie których szkoliła pastorów i zwykłych ludzi oraz wysyłała setki pracowników na pole misyjne - powiedział Kuzmic.
|
© Wiatr |