|
|
![]() |
|
Jedwabny Szlak Starożytna droga handlowa staje się autostradą dla Ewangelii. Tysiące chrześcijan żyje i służy wzdłuż Jedwabnego Szlaku, drogi którą kiedyś sprowadzano dobra z Chin do basenu Morza Śródziemnego. W lipcu ponad 18.000 chrześcijan żyjących wzdłuż tego szlaku zgromadziło się w stolicy Kazachstanu Ałma-Acie aby wyznawać swoją wiarę podczas 5-dniowego festiwalu Jedwabny Szlak 2000. Przyjechali chrześcijanie z wielu krajów -- Czeczenii, Iraku, Kazachstanu, Kurdystanu, Uzbekistanu, Syrii, Tadżykistanu, Turkmenistanu, Turcji, Ukrainy. Byli także goście z Indii, Pakistanu, Nepalu i innych krajów Azji, Bliskiego Wschodu i Europy. Festiwal stał się czymś w rodzaju wylania Ducha Świętego dla Środkowej Azji -- uważa Norm Nelson. Nelson i jego żona Cher byli tam jednymi z nielicznych ludzi Zachodu. -- "Było to ponadnaturalne zgromadzenie ludzi z różnych narodów i języków. Wszyscy byli napełnieni Duchem i gotowi świadczyć o miłości Jezusa Chrystusa." Zgromadzili na stadionie w Ałma-Acie ludzie śpiewali pieśni, machali kazachskimi flagami i wołali "niech żyje Kazachstan". Policja i przedstawiciele rządu byli głęboko poruszeni tą manifestacją miłości do ojczyzny. "Ich postawa zmieniła się diametralnie gdy zobaczyli jak bardzo zależy nam na kraju" -- powiedział Nelson. W czasie konferencji miały też miejsce seminaria naukowe, objazdowe kliniki medyczne, wydarzenia kulturalne i seminaria nt. rozwoju ekonomicznego. Pewien przedstawiciel najwyższych władz publicznie wyznał swą wiarę -- powiedział Nelson. "Człowiek ten powiedział organizatorom, że cały kraj powinien słyszeć festiwalowe przesłanie ewangelii przez telewizję i radio. Jedwabny szlak 2000 był znaczącym wydarzeniem -- mówi Luis Bush z ruchu AD 2000 and Beyond. "Może dać początek potężnemu ruchowi ewangelizacyjnemu w Azji Środkowej i Turcji." Bush był jedynym zachodnim mówcą przemawiającym na konferencji. Festiwal zorganizowali Koreańscy chrześcijanie, którzy czują, że ich naturalna zdolność do opanowywania miejscowych języków (które należą do tej samej rodziny językowej co koreański) jest Bożym poleceniem aby ewangelizować ten region -- mówi Nelson. Cudem jest, że takie wydarzenie miało miejsce w muzułmańskim regionie. Islam dominuje w Środkowej Azji. Ponad 50% Kazachów to muzułmanie. Rząd Kazachstanu wydał oficjalne pozwolenie na organizację festiwalu zaledwie dwa dni przed jego rozpoczęciem. "Myśląc po ludzku, ten festiwal nigdy nie doszedłby do skutku, ale było to Boże wydarzenie, w Bożym czasie i tak miało być." Setki Koreańczyków po festiwalu odbyły krótkie podróże misyjne do kilku krajów. Nie mieli zbyt wiele zasobów do rozdania, ale próbowali nawiązywać przyjaźnie. Wielu z nich powróci na dłużej jako misjonarze. Tysiące chrześcijan pracuje na misjach w Środkowej Azji. Pracują w różnych miejscach jako lekarze, biznesmeni, pośrednicy turystyczni i służą innym bez rozgłosu. 09.10.2000 -- Assist Communications za Religion Today (mg) |