|

Biuletyn modlitewny poświęcony wolności religijnej

Nr 2. Program likwidacji Kościoła w Laosie

Chrześcijanie w Laosie od dawna cierpią z powodu komunistycznych prześladowań.
Jednakże w ostatnich latach te prześladowania tak się nasiliły, że zostały zaklasyfikowane jak ekstremalne. Laos znalazł się tym samym, razem z Arabią Saudyjską, Afganistanem i Chinami, w gronie najgorszych prześladowców na opublikowanej przez Open Doors w lipcu tego roku "Liście krajów szczególnej uwagi". W komentarzu do raportu przesłanego przez korespondenta World Evangelical Fellowship w Azji Południowo-Wschodniej Mark Albrecht (członek Religious Liberty Commission przy WEF) opisał tę sytuację jako "pierwszorzędny przykład agresywnych, aktywnych prześladowań rządowych."

W 1999 rząd Laosu ogłosił chrześcijan "wrogami numer 1 kraju" nazywając chrześcijaństwo "obcą, imperialistyczną religią" wspieraną przez wrogów Laosu (głownie USA).
W celu eliminacji chrześcijaństwa rząd zapoczątkował kampanię nazwaną "Programem". Od tego czasu laotańscy chrześcijanie są zmuszani do podpisywania dokumentu zatytułowanego: "Dobrowolne zrzeczenie się obcej religii, do której wróg zwabił nas w przeszłości". Oddziały policji bezpieczeństwa przemierzają kraj, wymuszając podpisanie tego dokumentu i przeprowadzając "reedukację". Ci, którzy podpisują, są często zmuszani do uczestnictwa w animistycznych rytuałach.
 Dokument, który muszą podpisywać chrześcijanie, zawiera następujące punkty:
- okazanie skruchy z powodu wiary w chrześcijaństwo i jego praktykowania
- uznanie dobroci partii komunistycznej
- rezygnacja z obcej religii
- zobowiązanie do zaniechania wiary w obcą religię i jej praktykowania
- obietnicę współpracy z partią
- zobowiązanie do akceptacji konsekwencji powrotu do praktykowania obcej religii (takich jak uwięzienie lub inne poważne naruszenia ich podstawowych praw ludzkich: utrata pracy, ziemi czy prawa do kształcenia się).
Warunki panujące w laotańskich więzieniach są przerażające i często prowadzą do śmierci skazańców.
Więźniowie są skąpo odżywiani, zakuwani w kajdany, związywani po kilka osób i bici. Muszą znosić ohydne, niehigieniczne warunki. Większość więźniów religijnych jest oskarżana o działalność wywrotową i przestępstwa przeciw bezpieczeństwu państwa. Niektórzy są trzymani w więzieniu wprost za wiarę w "religię Jezusa". Wiadomo o 32 osobach więzionych z powodu swej wiary.
 31 maja 2001 osiem osób w tym siedmiu liderów kościoła zostało uwięzionych za odmowę podpisania dokumentu z wyrzeczeniem się wiary i za zachęcanie innych, by go nie podpisywali.
Ludzie ci, bardzo osłabieni z powodu przerażających warunków więziennych, byli torturowani wstrząsami elektrycznymi, aż na początku lipca ustąpili i podpisali ten dokument w więzieniu. Przebywają teraz w swoich domach, cierpiąc z powodu rujnujących wyrzutów sumienia. Niektórzy są nadal zbyt słabi, by chodzić o własnych siłach.
 Według napływających informacji rząd wydał władzom lokalnym tajny rozkaz zamknięcia wszystkich kościołów w Laosie,
poczynając od terenów wiejskich. Skutki tej kampanii są widoczne od pewnego czasu. RLC przy WEF posiada listę 59 kościołów zamkniętych w ciągu minionych 18 miesięcy.

PROSIMY, MÓDL SIĘ SZCZEGÓLNIE:
- o to, by Bóg w ponadnaturalny sposób podtrzymywał uwięzionych wierzących, którzy cierpią z powodu przemocy i strasznych warunków więziennych.
- o to, by Bóg chronił laotańskich chrześcijan przed okrucieństwem i przemocą komunistycznych władz i policji.
Prawda się zapodziała, a ten, który unika złego, bywa plądrowany; widział to Pan i za złe to poczytał, że nie ma prawa. Widział też, że nie ma nikogo, i zdumiał się, że nikt nie występuje; a wtedy dopomogło mu jego ramię i wsparła go jego sprawiedliwość. (Iz. 59,15-16)
- o skuteczne międzynarodowe poparcie dla cierpiących i o polityczną presję na Laos (który jest bardzo biednym krajem), by przywrócił poszanowanie dla praw człowieka i wolność praktyk religijnych.
- o dziesiątki tysięcy wierzących, którzy nie mają możliwości legalnego zgromadzania się; o to, by Bóg uwolnił ich od rozgoryczenia i gniewu oraz chronił ich, kiedy zbierają się razem z narażeniem życia.
- o to, by świadectwo wierzących potężnie wpływało na tych, którzy widzą lub słyszą je, by kościół wzrastał i by nawet prześladowcy przyszli z wyznaniem grzechów do Chrystusa.
22.08.2001 -- World Evangelical Fellowship
|