|
|
![]() |
|
Dla mniejszości termin minął Tysiącom grup religijnych w Rosji grozi utrata prawa do działalności. Około 8.000 z 17.000 organizacji religijnych nie spełniło wymagań rejestracyjnych w terminie, który upłynął 31 grudnia. Według ustawy o religii z 1997, mogą być one "zlikwidowane". Ustawa, mająca na celu zredukowanie wpływu zagranicznych grup religijnych, wyjmuje spod prawa organizacje, które nie były aktywne w kraju przez ostatnie 15 lat. Wniesiona później przez sąd poprawka daje prawo pozostania grupom zarejestrowanym przed 1990, jeśli są filią legalnie zarejestrowanego kościoła. Ostateczny termin miał minąć 31 grudnia 1999, ale z powodu wielkiej ilości grup, które nie zdołały zarejestrować się na czas, prezydent Władimir Putin przedłużył termin o rok. Wiele grup nie może się zarejestrować z powodu biurokratycznych terminów oraz złośliwości władz lokalnych. Władze na prowincji, czasami pod wpływem prawosławnych księży, wykazują podejrzliwość wobec grup religijnych, których praktyki wydają się im często obce. Także katolicy stawiają czoła legalnej opozycji. Dwie rzymsko-katolickie diecezje nie mogły się zarejestrować, gdyż ich biskupi nie są obywatelami ani Rosji ani nie mają stałego zameldowania. Rząd wcześniej odrzucił ich podania o obywatelstwo. Jednemu z księży urzędnicy poradzili, że może otrzymać obywatelstwo jeśli poślubi Rosjankę. Jednak największemu wyzwaniu stawiają czoła zielonoświątkowcy -- stwierdził Władimir Rjakowski, rosyjski prawnik, w rozmowie z Religion Today. "Są to duże kościoły i bardzo aktywne. Mają po kilkanaście tysięcy parafian, młodych ludzi, fachowców." Takie wspólnoty działające w małych miasteczkach, mogą przyciągać niepożądaną uwagę lokalnych księży prawosławnych, a pod ich naciskiem policja będzie zmuszona do działania -- powiedział Rjakowski. Sytuacja ta zbiega się z zatwierdzeniem w Rosji poprawionego hymnu narodowego. Pieśń, która kiedyś była pochwałą komunistycznej partii i Józefa Stalina, teraz ogłasza: "Rosja -- święte nasze mocarstwo ... chronione przez Boga". Jednak według Laurena Homera, specjalisty z Komisji Wolności Religijnej przy Światowej Wspólnocie Ewangelicznej (WEF), nowe słowa subtelnie podkreślają Kościół Prawosławny "jako źródło nowej ideologii i zorganizowanej struktury, mającej zastąpić komunizm". 07.01.2001 -- według Religion Today i Charisma (ag) |