|
|
![]() |
|
Pomoc tureckich chrześcijan
Tureckie kościoły zareagowały szybko, niosąc pomoc ofiarom trzęsienia ziemi. Chrześcijanie ofiarnie pomagają ekipom ratowniczym -- powiedział Len Rodgers z cypryjskiej misji Venture Middle East. Chrześcijanie byli na miejscu jako jedni z pierwszych, powiedział Rodgers. Wspólnoty z Ankary, Izmiru i Stambułu wysłały ochotników do pracy do miasta Izmit, epicentrum wstrząsów. Pracując razem z międzynarodowymi ekipami ratowniczymi pomagali oni uwalniać ludzi. Uratowali między innymi kobietę uwięzioną w gruzach przez trzy dni. Inni pomagali rozprowadzać żywność i inną pomoc tym, którzy przeżyli katastrofę, podaje Turkish World Outreach. Budynek wspólnoty chrześcijańskiej w Izmit wytrzymał wstrząsy. Wspólnota, zapoczątkowana przez chrześcijan ze Stambułu, otwarła nowy budynek niecałe trzy tygodnie wcześniej. Teraz służy jako centrum dystrybucji żywności i lekarstw. Członkowie wspólnoty zobowiązali się być do dyspozycji 24 godziny na dobę. ,,Wspólnoty ewangeliczne w Turcji są mikroskopijne, ale mają dużą wizję", powiedział prezydent World Relief Clive Calver. Uważają, że pomagając ofiarom trzęsienia usłużą swojemu narodowi i zdobędą wiarygodność w kraju, zamieszkałym w 99% przez muzułmanów. Turkish World Outreach szacuje, że w całej Turcji jest tylko 2 000 do 3 000 ewangelicznych chrześcijan. Społeczność ewangeliczna była prześladowana, ale w ostatnich latach cieszy się większą wolnością. ,,Ewangeliczni chrześcijanie nie są dużą społecznością, ale w porównaniu z innymi wykonują potężną pracę", powiedział Steve Hagerman z Turkish World Outreach. Pasterze 12 wspólnot spotkali się z liderami kilku zachodnich agencji, aby opracować plany pomocy dla 40 000 rannych i ponad 200 000 ludzi bez dachu nad głową. Klęska bardzo nas dotknęła, mówi jeden z pracowników. ,,Turcy są już nie tylko 'obiektami' naszej pomocy, stali się częścią naszego życia. Są naszymi bliźnimi i przyjaciółmi." Wiele ciał ofiar ciągle tkwi w rumowiskach. Władze boją się wybuchu epidemii cholery, gorączki tyfusowej i czerwonki, jeśli zwłoki nie zostaną szybko pochowane. Wielu ludzi koczuje pod gołym niebem, bez łazienek i dachu nad głową ---- informują agencje prasowe.
źródło: Religion Today |