Wiatr Nowiny - archiwum Poprzednia

Nowiny 29 listopada 2000 (nr 41/2000)



Ogien na Słowacji !

Wyjechaliśmy o 3 w nocy z Wodzisławia Śl. i po pięciu godzinach jazdy byliśmy w Preszowie ale nie potrafiliśmy trafić do hali gdzie miała odbyć się konferencja. Zatrzymaliśmy by zapytać o drogę, zapytana osoba nie wiedziała, nagle zatrzymał się obok samochód i mężczyzna sam zapytał czy przyjechaliśmy na konferencję -- byliśmy zaskoczeni takim obrotem sprawy -- pilotował nas pod sama halę. Czy można się dziwić temu? Nie przecież -- Pan czuwał nad nami.

23.09. w Preszowie na Słowacji po raz piąty odbyło się charyzmatyczne spotkanie o nazwie "Fire". Spotkanie zgromadziło ok. 6 tys. ludzi nie tylko ze Słowacji, byli też obecni goście z Ukrainy, Litwy, Polski, Czech, Węgier oraz USA. Inicjatywa tych dorocznych spotkań jest wynikiem współpracy katolickiego ośrodka w USA "Renewal Ministry" (Ralph Martin) i środowisk związanych z "Odnową Charyzmatyczną" oraz ruchem "Światło i Życie" na Słowacji.

relację ze spotkania czytaj dalej


Kapłańska misja świeckich

W Rzymie kończy się dziś Kongres Katolików Świeckich pod hasłem "Świadkowie Chrystusa w nowym tysiącleciu". Wzięło w nim udział około 600 osób. W orędziu do nich papież apelował o pomoc w ewangelizacji, o zatrzymanie w Kościele tych, którzy odchodzą i o troskę o jego przyszłość.

Kongres zgromadził przedstawicieli laikatu -- mężczyzn i kobiety, błędnie uważanych dawniej za "niższą klasę chrześcijan", którzy przyjęli funkcję przywódców w Kościele Katolickim. Tematy konferencji odzwierciedlają główną myśl kongresu: Ludzie świeccy będą misjonarzami trzeciego tysiąclecia.

W niedzielę na mszy papież zwrócił się do Polaków: "Modlę się, aby Duch Święty wciąż na nowo rozpalał w waszych sercach pragnienie służby Ewangelii, tak byście zgodnie ze swym powołaniem i posłaniem owocnie uczestniczyli w wypełnianiu prorockiej, kapłańskiej i pasterskiej misji Kościoła." Polskę reprezentowali między innymi: Hanna Gronkiewicz-Waltz, Hanna Suchocka i Tadeusz Mazowiecki.

29.11.2000 -- IARZenit


Nowe życie kokainowego króla

Jorge "George" Valdes, który twierdzi, że zarabiał milion dolarów miesięcznie przemycając kokainę, był amerykańskim łącznikiem i głównym importerem dla kartelu Medellin. W wywiadzie stwierdził, że miał bezpośredni kontakt z prezydentami, gwiazdami Hollywood, oraz że był znany rządowi USA jako mający największe wpływy dealer narkotykowy na świecie. Prowadził ekstrawaganckie życie, stać go było na wszystko, o czym mógł marzyć.

Jednakże 11 lat upadku spowodowało w nim pustkę, bezsens i brak nadziei. Ostatecznie porzucił interes narkotykowy i założył stadninę na Florydzie, gdzie spotkał dwóch chrześcijan. Radość i pokój, który z nich emanował, skłoniły go do skruchy i decyzji pójścia za Jezusem. Najpierw jednak musiał spędzić długi czas w więzieniu. Czas ten wykorzystał na studiowanie teologii.

Obecnie Jorge Valdes prowadzi misję 'Coming Clean Ministries'. Chce pomóc młodym ludziom i ich rodzicom w procesie uwalniania od narkotyków. "Chrześcijanie mocno wierzą, że Bóg może zmienić okropnych ludzi, lecz okropnie się boją ludzi, którzy wyglądają i zachowują się inaczej aniżeli oni -- napisał w książce 'Coming Clean'. -- To powinno ulec zmianie".

29.11.2000 -- Religion Today

  OD REDAKCJI:


Nowy powiew "Wiatru"

Kochani,

Przez ostatnie pół roku "Wiatr" wieje sobie porywiście dość i żwawo, nabierając pędu i rozmachu. Na ukończeniu jest już nasz nowy serwis www. Ukazało się także -- prawda, że po dłuższej przerwie -- papierowe wydanie.

Mam nadzieję, że nikt z Was nie odczuł drastycznie zmian, jakie w tym czasie zachodziły w redakcji. Powiększyła się ona nieco, ale i kilkoro naszych współpracowników zdecydowało po drodze o odejściu od nas. Dziękujemy im za wysiłek włożony w tworzenie "Wiatru". Są zresztą i tacy, którzy nie będąc już formalnie członkami zespołu redakcyjnego, wciąż są jego sympatykami i nadal służą swoim czasem, pomysłem i pieniędzmi.

"Wiatr" okazuje się znowu silnym i nieugiętym powiewem, dlatego bez szczególnej obawy chcę Was dzisiaj poinformować, o kolejnym "zakręcie", jaki przed nami. Niżej podpisany, przestaje pełnić obowiązki redaktora naczelnego. Moja wspólnota nie może odpowiedzialnie kontynuować tej pracy bez narażenia gazety na uszczerbek.

Będziemy się starać o nowe, przychylne "Wiatrowi" środowisko, w którym znajdzie on oparcie zarówno materialne jak i organizacyjne. A skoro mowa o środkach materialnych: wszystkie wpłaty na rzecz "Wiatru" dokonane na konto naszej wspólnoty zostaną przekazane redakcji i wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem -- czyli na rozwój serwisu.

Was wszystkich prosimy o modlitwę, żeby te nasze starania okazały się skuteczne i aby "Wiatr" mógł wiać z jeszcze większą mocą i żeby jego szum słychać było coraz donośniej.

"Wiatr" jest dla mnie osobiście spełnieniem marzeń o ewangelizacji w mediach. Jest to skromne, ale -- tak myślę -- prowadzone przez Ducha Bożego dzieło, w którym wielu chrześcijan z różnych stron odnajduje wspólną płaszczyznę, a ci którzy nie znali dotąd Jezusa, spotykają go tu żywym i obecnym w świecie. Chciałbym widzieć "Wiatr" jako wszechstronne medium, które przekazuje wszystkim to jedno przesłanie:

Bóg Ciebie kocha! Jesteś grzesznikiem, ale Jego miłość jest większa niż Twój grzech! On Ciebie tak umiłował, że posłał swojego Syna, abyś wierząc w Niego nie umarł, ale miał życie wieczne.

23.11.2000 -- Robert Hetzyg

  W SKRÓCIE:


Rekolekcje dla polskich biskupów

Polscy biskupi spotkali się na Jasnej Górze na trzydniowych rekolekcjach adwentowych, których głównym tematem jest nawrócenie.

W czwartek, po zakończeniu rekolekcji, biskupi wezmą udział w zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski. Episkopat zajmie się między innymi sprawą duszpasterstwa w zakładach karnych, problematyką działalności charytatywnej, szkół katolickich oraz duszpasterstwa w harcerstwie. Przewidziano też zatwierdzenie statutu Ruchu Światło Życie, Krajowego Zespołu Koordynatorów Odnowy w Duchu Świętym i Stowarzyszenia Biblistów Polskich.

28.11.2000 -- IAR


Czy prawosławie chce odwiedzin papieża

Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Aleksij II-gi uważa , że po usunięciu pewnych przeszkód może dojść do jego spotkania z Janem Pawłem II. Podczas rozmowy z przebywającym z wizytą w Moskwie prezydentem Włoch, zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego podkreślił, że takie spotkanie musi być dobrze przygotowane.

Wśród trudności stojących na jego przeszkodzie wymienił prozelityzm, czyli dążenie Kościoła Katolickiego do pozyskania jak największej liczby wyznawców na terenie Rosji. "Nie zgadzamy się z poglądami niektórych przedstawicieli Watykanu, że Rosja to pole dla misyjnej działalności Kościoła Katolickiego." W zachodniej Ukrainie -- jak powiedział -- zostały zlikwidowane prawosławne parafie we Lwowie, Iwano-Frankowsku i Tarnopolu.

Bułgarski patriarcha Maksym oznajmił natomiast, że Bułgarski Kościół Prawosławny nie zaprosi papieża do złożenia wizyty. "Wizyta papieża wywołałaby zamęt w duszy naszego prawosławnego narodu" -- to słowa, które wypowiedział po spotkaniu w Sofii z kardynałem Edwardem Cassidy, odpowiadającym w Watykanie za kontakty z innymi kościołami chrześcijańskimi.

Stanowisko patriarchy Maksyma wywołało krytyczne komentarze w miejscowych mediach. Dziennik "Standard" określa tę wypowiedź mianem bzdur, które -- zdaniem komentatora -- skłaniają do poważnego zastanowienia się nad stanem intelektu wyższego kleru. "Bułgaria bardzo potrzebuje papieskiej wizyty" -- podkreśla z kolei dziennik "24 czasa", przypominając, że w przyszłym roku minie 20 lat od zamachu na papieża. Komentator twierdzi, że sam fakt wizyty Ojca Świętego zmyłby piętno rzekomego udziału Bułgarii w tym zamachu.

28.11.2000 -- IAR
 


Wiatr Nowiny - archiwum Poprzednia © Wiatr