|

Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, panie prezydencie

Biuletyn modlitewny poświęcony wolności religijnej, nr 4
 16 lutego 2002 przywódca Korei Północnej Kim Dżong-il świętował swoje 60-te urodziny. Jego rządząca partia, armia, parlament i rząd przyrzekły z tej okazji oddawać "żarliwą cześć" temu wielkiemu "strażnikowi ludzkiej sprawiedliwości". Chociaż była to wspaniała uroczystość, stanowiła ona jedynie cień rozpoczętej 15 kwietnia celebracji 90-tej rocznicy urodzin jego ojca Kim Il-sunga, ubóstwionego "Wiecznego Prezydenta" Korei Północnej, który zmarł w lipcu 1994 roku.
 Owe uroczystości były skrajnie ekstrawaganckie. Trudno zapomnieć o tym, że Korea Północna znajduje się na skraju potężnej katastrofy humanitarnej. Miliony obywateli tego najbardziej represyjnego kraju świata stoi w obliczu nieuchronnej śmierci głodowej. Jedna trzecia populacji jest zupełnie zależna od międzynarodowej pomocy żywnościowej, która wystarczy jeszcze na kilka miesięcy. Niemiecki lekarz Norbert Vollertsen donosi, że zaledwie 50 kilometrów od stolicy ludzie umierają z głodu, operacje chirurgiczne są wykonywane brzytwami i bez znieczulenia, a w licznych obozach pracy i koncentracyjnych głodzenie więźniów i tortury są na porządku dziennym. Porównał on też północnokoreańskie dzieci do "dzieci z Oświęcimia i Dachau w hitlerowskich Niemczech".

czytaj dalej

Tu nie chodzi o okupację!

Kierowane pod adresem Izraela zarzuty o "okupację" napełniają mnie, chrześcijanina, mieszkającego od 25 lat w tym kraju, głęboką frustracją. Zarzuty takie artykułują dziś chyba wszyscy -- od Palestyńczyków począwszy, przez zagranicznych dziennikarzy, aż po światowych przywódców politycznych. Nie przestają ich wyrażać, mimo że Izrael przedłożył ze swej strony nieoględnie hojną propozycję wycofania się z ziem dotychczas zajmowanych, którą Palestyńczycy odrzucili, nie zadając sobie nawet trudu opracowania ewentualnej kontrpropozycji. Zamiast tego wszczęto wojnę.
 Przyjrzyjmy się historii. Za kadencji poprzedniego premiera Izraela Ehuda Baraka, w lipcu 2000 roku, Izrael przedłożył Palestyńczykom plan porozumienia z uwzględnieniem warunków porównywalnych, o ile nie bardziej korzystnych od zawartych w tzw. planie saudyjskim. Jaser Arafat odrzucił ten plan i począwszy od 29 września 2000 roku -- jak sam przyznał -- wszczął przeciw Izraelowi powstanie, tzw. intyfadę Al-Aksa. Gdyby rzeczywiście chodziło o problem "okupacji", to można go było wtedy rozwiązać.

czytaj dalej

Prośba izraelskich chrześcijan o modlitwę

W związku z ostatnimi wydarzeniami, przekazujemy szczególny w swej wymowie list -- wezwanie, sformułowany przez grupę izraelskich Żydów Mesjańskich oraz mieszkających w Izraelu chrześcijan, którzy zebrali się na wspólną modlitwę w związku z sytuacją w Izraelu. Proszą, abyście z modlitwą rozważyli ten list i abyście podjęli stosowne do Waszych możliwości działania." (David Dolan, 14.04.02)
 Drodzy Bracia i Siostry.
 Wtorek 9 kwietnia był dniem Pamięci Holokaustu. 60 lat temu Kościół milczał, większa jego część także dzisiaj milczy. Podczas kiedy my walczymy o przeżycie, z każdym dniem świat zwraca się przeciw nam z coraz większą niechęcią i wrogością. Daje się odczuć działanie ducha kłamstwa, który demonizuje Izrael i przewrotnie nazywa palestyńskich terrorystów niewinnymi ofiarami. Walczymy nie tylko ze złem ucieleśnionym, ale z mocami i ze zwierzchnościami, z tym, który jest nazwany ojcem kłamstwa. Świat wydaje się być bardziej zatroskany dobrym samopoczuciem Jasera Arafata niż niewinnymi ofiarami samobójczych zamachów, których tylko w marcu było ponad 130. Wykrwawiamy się, a jednak to my jesteśmy oskarżani o powodowanie zła.

czytaj dalej

List Jana Pawła II do prezydenta Izraela

Jan Paweł II odpowiedział 25 kwietnia na list prezydenta Izraela Mosze Kacawa z 9 kwietnia. W liście: wyraził ubolewanie z powodu "niewinnych ofiar" pogłębiającego się konfliktu w Ziemi Świętej, ale podkreślił również prawo Izraela do obrony przed terroryzmem i przypomniał, że zamachy terrorystyczne nie mogą być uzasadniane "żadną racją ani żadnymi powodami".
 Przyznając w liście, że jednym z najważniejszych zadań każdego rządu jest zagwarantowanie bezpieczeństwa obywateli, papież wyraził przekonanie, że dzięki odwadze przywódców stron zaangażowanych w konflikt możliwe będzie znalezienie sprawiedliwego rozwiązania tego konfliktu.
 01.05.2002 -- PAP

Tło konfliktu

Ostatnie wydarzenia w Ziemi Świętej trudno rozumieć i oceniać bez znajomości ich historycznego podłoża. Zainteresowanych konfliktem izraelsko-arabskim odsyłamy do naszego artykułu, w którym przedstawiamy ostatnie 120 lat historii Izraela. Czytaj dalej
 25.04.2002 --
|