Wiatr Nowiny - katalog Poprzednia

Nowiny - 4/1999

Chrześcijanin prezydentem Nigerii

W ciągu ostatnich 9 miesięcy Bóg dokonywał w Nigerii wspaniałych rzeczy w odpowiedzi na modlitwy Bożego ludu. Któż mógł przypuszczać rok temu, że dzisiaj prezydentem-elektem Nigerii będzie narodzony na nowo chrześcijanin? Luty zakończył się w Nigerii doniosłym wyborem Oluseguna Obasanjo na pierwszego demokratycznie wybranego prezydenta od ponad piętnastu lat.
Zaledwie rok temu Nigeria była pod ciężką ręką bezbożnego muzułmańskiego dyktatora; panowała atmosfera przygnębienia. Obecnie - chociaż niektórzy Nigeryjczycy lubują się w odgrywaniu adwokata diabła nawet w sytuacjach, gdy Boża interwencja jest oczywista - wszystko uległo zmianie.
Miałem przywilej kilkakrotnie spotkać się z prezydentem elektem --- przekazuje Gary Lou Maxey --- i jestem pod wrażeniem przekonujących świadectw jego nawrócenia, przekazanych przez osoby, które kontaktowały się z nim podczas miesięcy spędzonych niedawno w więzieniu (poprzedni reżim uwięził go na podstawie sfałszowanych oskarżeń o planowanie spisku). Pragniemy wielbić Boga za to narodowe zwycięstwo i trwać w modlitwach za prezydentem elektem Obasanjo.
Źródło: Gary and Emma Lou Maxey; Wesley International Theological Seminary, Nigeria (Joel News)


W krainie bogów

Chrześcijanie zmieniają atmosferę w regionie Himaczal-Pradesz w Indiach. Hindusi nazywają ten północny, górzysty region kraju "Krainą Bogów", ponieważ tam rozpoczyna swój bieg rzeka Ganges, uważana przez nich za świętą. Chrześcijańscy misjonarze założyli tam w przeciągu ostatnich trzech lat 130 kościołów, jak podaje organizacja Discipling a Whole Nation. Przed 20 laty indyjscy misjonarze założyli tam pierwszy kościół. Dziś ma on ponad 350 członków i wysyła misjonarzy do zakładania kolejnych wspólnot. Pastor chce wyjechać do innego regionu i rozpocząć pracę od nowa.

Źródło: Religion Today

Czego podpalacze nie ugaszą

Nikie, młody chrześcijanin, odwiedził Szkołę Uczniostwa (DTS) Młodzieży z Misją na północy Indii. 8 lutego b.r. żeńska część zespołu zdecydowała by spać razem w jednym pokoju zamiast w osobnych sypialniach. Właśnie tej nocy radykalni Hindusi podłożyli ogień na górne piętro budynku o całkowicie drewnianej konstrukcji tak, że ogień szybko się rozprzestrzenił. Śpiący na parterze mężczyźni, obudziwszy się około 1:30, zauważyli ogień i zdołali na czas obudzić kobiety, umożliwiając im ucieczkę. Podłożony ogień całkowicie zniszczył wszystkie sypialnie i pozostawione w nich rzeczy. Cudownym zbiegiem okoliczności żadna z kobiet nie doznała obrażeń.
Krewni Nikie'go przekazali nam, że naturalny ogień nie był w stanie ugasić misjonarskiego płomienia, rozpalonego przez Boga w sercach tych młodych ludzi; cały zespół kontynuował niesienie Ewangelii ludziom w tym regionie. Prosili wierzących o gorliwsze modlitwy za hinduskimi fundamentalistami, aby mogli dojść do poznania Jezusa Chrystusa.

Źródło: nazwisko i adres utajnione (DAWN)

Wiatr Nowiny - katalog Poprzednia © Wiatr