|
| ![]() Nowiny - 8/1999 |
|
Mniej prześladowań w Indii
Lobby hinduskie są zmartwione tym, że chrześcijanie, których oficjalnie jest w tej chwili 23 miliony, wkrótce mogą przewyższyć liczbą wyznawców hinduizmu, których jest 820 milionów. Chrześcijaństwo już w tej chwili wstrząsnęło indyjskim systemem społeczno-politycznym -- przez modlitwę, ewangelizację, chrześcijańskie szkoły i zakładanie wspólnot. Wyższe kasty hinduskie obawiają się, że chrześcijaństwo zagrozi ich władzy, choćby poprzez uświadamianie masom ich praw. Większość indyjskich wyznawców chrześcijaństwa pochodzi z niższych kast. Ich bracia także zastanawiają się nad odejściem z hinduizmu, który nie dał im nic więcej niż cierpienia i pogardę, wraz z "nadzieją" na wiele wcieleń w podobnych warunkach. Po wyborze większościowego rządu Hindu, ekstremistyczne grupy hinduskie nabrały pewności siebie i uzyskały zdumiewającą wolność działania. Składają się one głównie z rozczarowanych, samotnych, młodych mężczyzn, kierowanych strachem przed ,,Zachodem i jego religią -- chrześcijaństwem". Grupy te po przeszkoleniu zajmują się przede wszystkim paleniem kościołów i rozbijaniem spotkań chrześcijańskich. Hinduska partia BJP stara się jak może stworzyć swój nowoczesny wizerunek. Jednak z powodu jej tolerancji dla antychrześcijańskich wydarzeń, wysiłki te nie są przekonujące nawet w samej Indii. ,,Po 13 miesiącach okresu nacjonalistycznego trudno jest smucić się z powodu załamania w rządzie" -- tak pisze gazeta 'The Hindu'. Ankiety pokazują, że następnym premierem zostanie Sonia Gandhi, urodzona we Włoszech katolicka wdowa po byłym premierze Radżiwie Gandhim. Większość zagranicznych gości odwiedzających obecnego premiera odwiedza także Sonię Gandhi na ulicy Janpath w Delhi. Tymczasem sytuacja w Indiach pozostaje napięta w wyniku morderstwa australijskiego misjonarza Grahama Stainesa i dwóch jego synów. Setki milionów ludzi mogło zobaczyć w indyjskiej telewizji jak Gladys Staines, wdowa po Grahamie Stainesie, przebacza mordercom swojej rodziny w imię ewangelii -- w scenie, która wielu doprowadziła do łez ,,i możliwe, że osiągnęła więcej dla ewangelii w Indiach niż wiele lat pracy misjonarskiej", jak powiedział jeden z działających tam ewangelistów. Źródło: Wiatr na podst. Joel News i DAWN Ile czasu spędzasz na modlitwie? Badania prowadzone przez Piotra Wagnera wskazują na ,,powierzchowność i duchową anemię", dającą się zauważyć w niektórych częściach chrześcijańskiego protestanckiego świata; to fakt, iż pastorzy spędzają bardzo mało czasu na modlitwie. Badanie przeprowadzone na 572 pastorach w Stanach Zjednoczonych wykazały, że 57% modli się mniej niż 20 minut dziennie i 34% pomiędzy 20 minut a 1 godziną. To daje średnią 22 minuty dziennie dla pastorów, którzy są duchowymi przewodnikami wiernych. Badania nie obejmowały sumy czasu spędzanego na modlitwie przez wiernych. Te same badania zasygnalizowały, że w Australii pastorzy poświęcają średnio 23 minuty dziennie, podczas gdy w Nowej Zelandii 30 minut dziennie na modlitwę. Czas spędzany przez duchownych na modlitwie zwiększa się w znacznej mierze w krajach Azji. W Japonii modlą się oni 44 minuty, w Korei średnio 90 minut dziennie. Brak takich wyliczeń dla Europy. Odpowiedz sobie sam: ile czasu spędzasz na modlitwie? źródło: ALC Strona Kościoła Zielonoświątkowego W ślad za katolickim serwisem Opoka, Kościół Zielonoświątkowy uruchomił także swoją oficjalną stronę internetową. Znajduje się ona pod adresem www.kz.pl i tam poszczególne zbory Kościoła umieszczać będą swoje strony i konta pocztowe. Wszystkim innym radzimy uzbroić się w cierpliwość -- mamy informację, że już niedługo stanie chrześcijański serwer, na który jedyną przepustką będzie chrześcijański charakter wspólnoty. Dziś zostawcie znak o swojej grupie w Bazie Wspólnot i Kościołów Koinonia. A ponad to wszystko: napełniajcie się Duchem! źródło: Wiatr Kongo: wspólnota w każdym bloku ,,Podczas krótkiego rejsu na statku mającym 400 koi, 500 osób zdecydowało się naśladować Jezusa po prostu dlatego, że pewien miejscowy mężczyzna ujawnił na pokładzie, że jest chrześcijaninem. Od tego czasu był często proszony o głoszenie Ewangelii" -- opowiada nauczyciel teologii Bram Krol po wizycie w tym regionie. Według Krola Kongo doświadcza ożywienia od kilku lat. We wczesnych latach 80-tych około 5 milionów ludzi zostało chrześcijanami, a pomiędzy 1986 i 1990 Ruchoma Szkoła Biblijna, prowadzona przez Willysa Brauna, założyła 15 000 wspólnot prowadzonych przez świeckich liderów i rozprzestrzeniła wizję osiągnięcia wszystkich 70 000 wiosek w kraju do roku 2000 przez zakładanie wspólnot. W roku 1995 sytuacja polityczna w kraju osiągnęła punkt krytyczny w następstwie dziesięcioleci władzy dyktatora Mobutu, pod którego reżimem wielu chrześcijan zostało zabitych, ich domy spalono, a kobiety zabrano z dala od rodzin. W rezultacie ludzie nie widzą nadziei w polityce, a wzrastająca liczba zwraca się do Chrystusa. Gdy nawet przywódcy kościołów zaangażowali się w politykę, chrześcijanie stracili zaufanie i do nich, a zamiast tego zwrócili się w stronę małych grup, wspomaganych przez kilka chrześcijańskich organizacji, takich jak Stowarzyszenie Biblijne i Campus for Christ. Według Krola doprowadziło to do prawdziwego przebudzenia wśród małych grup i kościołów domowych. Chrześcijańska stacja radiowa w Brazzaville także odegrała pewną rolę: nikt nie wierzył państwowemu radiu, więc "Sango Malamo" została jedną z najpopularniejszych stacji w rejonie Brazzaville. To pomogło rozszerzać ożywienie jeszcze szybciej i założono wiele wspólnot. Dzisiaj w niektórych miastach jest wspólnota w każdym bloku mieszkalnym. źródło: Bram Krol, tel/fax (+31)-183-627789 (DAWN) |